Czytania
Iz 22. 19 – 23; Rz 11. 33 – 36
Mt 16. 13 – 20
Teksty źródłowe
Hildegarda z Bingen – Liber Scivias
Hans Urs von Balthasar – Światło Słowa
Hildegarda z Bingen – Mt 16.19
Tobie dam klucze Królestwa Niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie
Co to znaczy? Ja, który mam władzę nad niebem i ziemią, przez moją łaskę przekażę tobie, który mnie naśladowałeś, te sądy, które naruszają godność Królestwa Niebieskiego. W ten sposób niesprawiedliwość, którą swoim sprawiedliwym wyrokiem zwiążesz na ziemi, czyli zgodnie z tym, co widzisz u grzeszących ludzi, niegodziwość ich zostanie związana także w niebie, tzn. zostanie oddzielona od nieba i odrzucona; bo w niebiańskim domu nie przyznaje się wolności ani przestrzeni żadnej nieprawości. (Ale po tym, jak oddzielę duszę człowieka od jego ciała, nie będziesz już rozciągać nad nią swojego sądu, ponieważ ten sąd należy już wyłącznie do mnie). Ale więzy, które wcześniej w oburzeniu tak mocno zacisnąłeś, zostaną również rozwiązane w niebiańskich tajemnicach, o ile wcześniej rozwiążesz je w pokucie grzeszników na ziemi. Bóg bowiem nie odrzuca westchnień oddanego i posłusznego serca. (Bo po śmierci człowieka będziesz się modlił za jego duszę, ale już nie będziesz w stanie uwolnić jej z pętli tego związania).
Wy zaś, kapłani, którzy w ten sposób otrzymaliście tę władzę od mojego Syna, nie powinniście nikogo wiązać moimi słowami bez karygodnej winy, kierując się gniewem waszych serc. Musicie dokładnie rozważyć, kogo musicie w ten sposób związać, bo tego, kogo ani wstyd przed ludźmi, ani strach przede mną Bogiem, ani wasze upomnienia ani prośby nie są w stanie przerwać jego trwania w niegodziwości, tego powinniście odłączyć od mojego Kościoła, posługując się moimi słowami. Nie powinniście jednak wiązać niewinnego, bo jeśli go zwiążecie, sami wpadniecie w więzy zgubnej winy.
Hans Urs von Balthasar
1. Skała. Odpowiedź Jezusa na wyznanie wiary Szymona Piotra z Ewangelii, jest zdominowana przez dwa symboliczne obrazy: skały oraz kluczy. Oba te obrazy mają swoje źródło w Starym Testamencie i są kontynuowane w Nowym; i jak pokazuje Ewangelia, ostatecznie odnoszą się one do położenia fundamentów Kościoła przez Jezusa Chrystusa. Najpierw skała: w Psalmach sam Bóg jest wielokrotnie nazywany skałą, to znaczy fundamentem, na którym można całkowicie polegać: „Od Boga przychodzi moje ocalenie, tylko On jest moją skałą” (Ps 62. 3). Jego boskie Słowo jest całkowicie wiarygodne, nawet wtedy, kiedy staje się człowiekiem i jako taki Zbawicielem ludzkości: „Pili zaś z towarzyszącej im skały, a tą skałą był Chrystus” (1 Kor 10. 4). Nie rezygnując z tej własności, Jezus obdarza nią Szymona Piotra: „Ty jesteś skałą, na której zbuduję mój Kościół”. Zatem także on będzie cieszył się tym przywilejem, tą bezwarunkową wiarygodnością: „Bramy piekielne go nie przemogą”. Przekazanie tej właściwości może nastąpić jedynie poprzez doskonałą wiarę, którą zawdzięczmy łasce Ojca w niebie, w żaden sposób przez dobre, ludzkie natchnienie Piotra. Wiara w Boga i Chrystusa jako fundamencie ze skały, dzięki łasce Boga i Chrystusa sama staje się niezachwiana niczym skała; skała, na której nie człowiek, lecz sam Chrystus buduje swój Kościół.
2. Klucze. Właściwie, we własności skalistego podłoża zawarta jest Jego druga cecha, czyli władza, którą symbolicznie przedstawia przekazanie kluczy zaufanemu słudze króla i ludu; wtedy klucze były bardzo duże, dlatego „klucz domu Dawidowego” mógł zostać zawieszony na ramionach, prawie jak krzyż, ciężki jak wielka odpowiedzialność. To władza: „Jeśli on otworzy, nikt nie zamknie, jeśli on zamknie, nikt nie otworzy” (Iz 22. 22). W Nowym Przymierzu to Jezus, „Święty, Niezawodny, który ma klucz Dawida, Ten, który otwiera, i nikt nie zamknie i Ten, co zamyka tak, że nikt nie otworzy” (Ap 3. 7). To Chrystus jest kluczem do życia wiecznego, który posiada także „klucze śmierci i piekła” (Ap 1. 18). A teraz Jezus udziela części tej władzy Piotrowi, człowiekowi, na którym zbudowany jest Kościół; przekazuje mu moc kluczy, która sięga zaświatów: cokolwiek zwiąże lub rozwiąże na ziemi, będzie związane lub rozwiązane w niebie. Zwróćmy uwagę, że zarówno w Starym Przymierzu jak i w przypadku Chrystusa i Piotra, klucze przekazywane są zawsze konkretnej osobie. Nie chodzi o bezosobowy urząd jak sędzia, prezydent czy komisarz, bo sprawujący te urzędy zostają zastąpieni przez inne osoby. W instytucji Chrystusa zawsze chodzi o jedną konkretną osobę, która ma posiadać klucze. Nikt nie może wejść w posiadanie tego klucza, jak i nikomu nie uda się sporządzić klucza zastępczego, którym można by otwierać i zamykać. Dotyczy to także wszystkich, którzy uczestniczą w posłudze kapłańskiej wywodzącej się od apostołów: w danej parafii tylko mianowany proboszcz (i wikarzy) posiadają klucze, których nie mogą nikomu użyczyć ani z nikim dzielić. W swoich parafiach czy diecezjach, właściwi duchowni mogą powierzać wiernym różne zadania i dysponować „urzędami”, ale nie są oni zbudowani na skale tych wspólnot, tylko wspólnota, część Kościoła jest zbudowana na skale Piotra, w której uczestniczą wszystkie urzędy kapłańskie.
3. Najlepsze możliwe. Teraz, na zakończenie może wybrzmieć hymn pochwalny z drugiego czytania: jakże bogate, a jednocześnie jak niezgłębione są wyroki Boże, także w odniesieniu do Kościoła. „Kto był Jego doradcą?”, jak można by było urządzić Jego Kościół lepiej, nowocześniej, bardziej dostosowany do współczesnego świata? Raz po raz w historii, także dzisiaj, ten Kościół, zbudowany na skale Piotra i oparty na jego władzy kluczy, okazuje się być najlepszym z możliwych.